poniedziałek, 23 października 2017

Fotografia Ślubna a obróbka zdjęć

Fotografia Ślubna a obróbka zdjęć


Autor: Artur Herda


W dobie fotografii cyfrowej spotykamy się z sytuacją gdy obróbka zdjęć stała się dostępna dla każdego kto posiada komputer z najprostszym programem graficznym.


Fotografia Ślubna to dziedzina fotografii, w której można najszybciej dorobić , zarobić lub nawet "zarobić się".

Wielu fotografom wydaje się, że dobry, drogi sprzęt fotograficzny plus program graficzny to przepustka do świata fotografii artystycznej. Bezpowrotnie minęły czasy gdy liczyły się głównie kadry. W tej chwili nawet często dobre i przyzwoite kadry okraszane są obróbką graficzną bez opamiętania. Wydawało się, że etap maskowanych fotografii z jasną rozświetloną winietą to historia, historia która przeminęła wraz z zamknięciem kart fotografii ślubnej w studiu, niestety. Jakież zdziwienie budzą zdjęcia z pleneru - niekiedy bardzo dobre ujęcia - zepsute całkowicie obróbką. Biała winieta otaczająca parę młodych w plenerze potrafi wytrącić z równowago skutecznie.

Konwersja zdjęcia do bieli czerni, bez opamiętania również może popsuć świetne ujęcia. Wystarczy poszperać w sieci by odnaleźć ogromy dziwnych monochromatycznych fotografii.

Szum cyfrowy. Obecnie nastała moda na fotografie ślubne mocno zaszumione, jest to o tyle paradoks, że wszyscy fotografujący śluby dążą do posiadania coraz to nowszych, coraz to droższych modeli aparatów, aparatów generujących możliwie minimalny szum cyfrowy. JZaskakujące i niezrozumiałe jest to, że ów szum cyfrowy (którego aparaty nie generują już w dużym stopniu - i dzięki temu właśnie są tak pożądane) fotografowie generują sztucznie w programach do obróbki fotografi!!! Naprawdę trudno jest pojąć taką logikę.

Kolejną metodą obróbki zdjęć ślubnych jest Cross Processing, zwany często potocznie Crossingiem. Dzięki tej metodzie obróbki kolorowych fotografii, fotografowie ślubni z radością otrzymują zdjęcia przypominające zdjęcia ze starych filmów ORWO wykonanych poczciwym Zenitem TTL z obiektywem Helios. Ta metoda obróbki zagościła w niektórych dziedzinach tak bardzo, że przez nowicjuszy jest utożsamiana z nowoczesną fotografią mody! Fotografia i sesje zdjęciowe schodzą na tylny plan, a w przodzie jest obróbka cyfrowa. Również w modzie wśród fotografów ślubnych zaczynają pokazywać się zdjęcia stylizowane na stare, tj. sztucznie cyfrowo pomarszczone, powyginane często z podpalanymi cyfrowo krawędziami. Okropieństwo!

Zapewne niełatwym zadaniem jest dbać o kadr by obróbka cyfrowa, często mocna, ale nigdy nie była celem nadrzędnym. W fotografii ślubnej naprawdę straszną rzeczą jest przerost formy nad treścią, a z taką sytuacją spotykamy się gdy obróbka przysłania ujęcia


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Sprzętowe dylematy początkującego fotografa

Sprzętowe dylematy początkującego fotografa.


Autor: schabu


Na pewno spędziłeś wiele godzin czytając fora i rozmawiając ze znajomymi fotografami, zanim zdecydowałeś się na zakup nowego obiektywu. W końcu wydatek nie jest mały. Artykuł pomoże Ci w rozwiązaniu dylematów.


na forum Canona w 2005 roku powstał wątek-tasiemiec: Sprzęt do ślubów. Ma on teraz ponad 5000 tysięcy[sic!] wpisów i pamiętam, że jak ja zaczynałem na poważnie przygodę z fotografią to go zacząłem czytać. Szybko jednak dałem sobie spokój, bo każdy siłą rzeczy mówił coś innego, plus kilka osób uwielbiało się spełniać w roli mentora, przez co ciężko czytało się takie “mędrkowanie”.

Jak wspomniałem, każdy doradzał coś innego i trudno się temu dziwić. Każdy ma trochę inny styl i kiedy ja, mając Canona 300d z kitem, zaczynałem pracę i miałem odłożonych kilka tysięcy borykałem się z wieloma dylematami. Największym był wybór obiektywów – kupić Lki czy może zwykłe USMki? A może sigme lub tamrona? I czy obiektywy kupić pod cropa czy może pełną klatkę? No i jakie ogniskowe?

Obiektywy jakie teraz posiadam – 16-35/2.8, 24/1.4, 50/1.2 i 135/2 – są spełnieniem moich planów sprzed dwóch lat. Szkła, zaraz po świetle i fotografie, są najważniejsze w fotografii, a że kupuje się je na długie lata, to nie chciałem inwestować w półśrodki takie jak szkła Sigmy lub Tamrona, zwykłe canonowskie USMki ani tym bardziej w szkła pod cropa. Mimo, że na początku miałem starego “trabanta” – Canona 300d – to wiedziałem, że będę musiał przejść szybko na pełną klatkę.

Wybierając ogniskowe sugerowałem się głownie tym na jakich ogniskowych najczęściej robię zdjęcia(miałem kita więc można było sprawdzić zakresy w łatwy sposób w LR i/lub Bridgu), na jakich ogniskowych są robione zdjęcia które mi się podobają i w pewnym małym stopniu na jakich obiektywach pracują fotografowie których podziwiam(wtedy najbardziej Nachtweya).

po całej analizie doszedłem do wniosku, że:

potrzebuje coś szerokiegopotrzebuję coś portretowegouwielbiam ogniskową 50mm:)

Szeroko w Canonie to 16-35/2.8 i 17-40/4. To drugie jest ciemne jak na zdjęcia ślubne i mimo że dłuższe, to jednak o ten jeden milimetr węższe.

Portretowe szkła to te w zakresie 50-135mm. Najczęstszym wyborem i sugestią ludzi jest 85tka – najlepiej Lka o świetle 1.2. Ja jednak nigdy nie lubiłem tej ogniskowej, a do tego 85/1.2 mimo świetnych kolorów, kontrastu i bokehu ma za dużo wad. Możliwość rozkręcenia bez żadnych narzędzi jest kuriozalna, nieprzemyślana osłona przeciwsłoneczna(szkło może się wypiąć jak złapiemy je tylko za osłonę) i wyjątkowo koszmarny AF, za cenę pełno klatkowego body skreśliło go z listy mojego ekwipunku. Chociaż muszę przyznać, że jak szkło już trafiło to dawało piękny obrazek. Zamiast 85tki kupiłem ponad dwa razy tańszą 135/2, która ma świetny bokeh, jest niesamowicie szybka i świetnie nadaje się do portretów.

Standardy, czyli obiektywy o ogniskowej 50mm, Canon obecnie ma 4, w tym jeden w wersji macro. Można też czasem zobaczyć na ebayu niesamowicie jasną 50/1.0. Wersja 1.8 jest tania i zawsze jak ktoś znajomy kupuje swoją pierwszą lustrzankę to polecam ten obiektyw. Tani, jasny i lekki. Wersja 1.4 ma już silnik USM, metalowy bagnet, lepszy plastik ale dalej brzydki bokeh. Miałem to szkło, kupiłem je w Hong-Kongu i byłem bardzo zadowolony. Szkło było celne i szybkie, chociaż kondiozowi i haskowi w ich wersjach kupionych w Europie, zepsuł się AF, a mi w pożyczonej na chwilę nowiutkiej wersji też się zawieszał. Po niecałym sezonie pracy na 50/1.4 wymieniłem ją na Lkę 1.2 i jestem zakochany w tym szkle:)

Kupiłem w tym samym czasie też 24/1.4 bo mimo, że nie myślałem nigdy o nim, podczas pracy zaczął mi doskwierać brak szerokiego i jasnego obiektywu. Jak dla mnie 24mm jest dużo ciekawszą ogniskową niż 35mm i mając 50tke, różnica między 35 a 50 to jeden krok w przód lub tył, więc zdecydowałem się na – w przeciwieństwie do 35L mało popularne wtedy – to szkło.

W tym roku planuję kupienie jeszcze czegoś obiektywu do macro – 100/2.8 LIS –i póki co do szczęścia nic więcej mi nie potrzeba.


Michał Schabowski Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Weselne harce, czyli jak zorganizować sobie ślub

Weselne harce, czyli jak zorganizować sobie ślub


Autor: Marcin Kamiński


Każda młoda para zamierzająca zawrzeć związek małżeński, będzie musiała zmierzyć się z towarzyszącą temu dniu otoczką, jak również przygotowaniem wszystkich niezbędnych elementów, składających się na spójną całość.


W dzisiejszych czasach co prawda istnieje możliwość rezygnacji z bieganiny dotyczącej przygotowań ślubnych i zlecenie tychże wyspecjalizowanym agencjom, niemniej często sami chcemy mieć pełen wpływ na ostateczny kształt tego niepowtarzalnego dnia. Przygotowania takie warto rozpocząć od stworzenia listy niezbędnych dla nas rzeczy. Na pewno na liście takiej znajdą się: oprawa muzyczna uroczystości jak i samego wesela, sala taneczna, ubiór kościoła, samochód który nas do niego zawiezie, fotograf i kamerzysta. Są to oczywiście podstawowe elementy, po dłuższym zastanowieniu dopiszemy na nią zapewne kolejne pozycje.

Poszukiwania najlepiej rozpocząć od zapoznania się z oferta poszczególnych firm, którą łatwo odnajdziemy w internecie. Wpisując prostą frazę, np: zdjęcia ślubne lublin zapoznamy się z szeregiem ofert dostępnych na danym rynku. Podobnie postępujemy przy innych, interesujących nas zagadnieniach.

Ostatecznego wyboru należy dokonywać oczywiście z rozwagą. Pamiętajmy, że każdą umowę najlepiej podpisać osobiście, wcześniej dokładnie zapoznając się z jej treścią oraz wypytując o interesujące nas zagadnienia. Pomocni mogą okazać się także nasi najbliżsi oraz znajomi, mający tego typu uroczystości już za sobą. Ich obiektywizm oraz doświadczenie stają się najlepszym drogowskazem dla naszych myśli.

Często głównym wyznacznikiem dla młodych par, dokonujących wyborów, staje się cena danego produktu, bądź usługi. Pamiętać należy jednak, że często nagminna oszczędność może okazać się zgubna.


Fotograf Lublin Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak wybrać fotografa?

Jak wybrać fotografa?


Autor: TriPhoto Agency Fotografia Ślubna


Wybór fotografa na ten wspaniały dzień może trwać bardzo długo. Wiele rozmów, przeglądanie portfolio - to ciężka robota, ale warto mieć ładne zdjęcia, aby pokazać jak bardzo się kochacie rodzinie albo znajomym.


Dobór profesjonalisty wymaga wytrwałości i poszukiwań. Kompetencje, pomysłowość, pasja, zdjęcia ze stylem i klasą - to cechy stosownego fotografa.

Bardzo istotnym elementem dla pary młodej do omówienia przy planowaniu ich ślubu, jest fotograf ślubny. Ponieważ zdjęcia pozostaną na zawsze, dobrze jest omówić z fotografem na co skierować uwagę. Istnieje parę istotnych elementów przy selekcji fotografa, z pominięciem wyglądu zdjęć...

RODZAJ FOTOGRAFII.

Każdy fotograf ślubny jest różny, jeżeli chodzi o wachlarz i styl fotografii, które robi. Jeżeli para szuka pewnego stylu, takiego jak np. fotografia ślubna czarno-biała, ważne jest by na początku porozumieć się czy dany fotograf "wyczuwa" ten styl. Powinno się również skierować uwagę, na to jakie zdjęcia wybierają różne pary - lub po prostu zdać się na fotografa i jego intuicję.

JAKI JEST FOTOGRAF.

Ważne jest również by zwracać uwagę na indywidualność fotografa i jego elastyczność. Ponieważ jest to wyjątkowy dzień dla pary młodej, powinno się dopasować czas w jakim będą robione zdjęcia ślubne, żeby sfotografować najważniejsze momenty. Pomoże to zapewnić, że cały dzień przejdzie bezproblemowo, jak to tylko możliwe.

ZA CO PŁACIMY?

Przy doborze fotografa do obsługi ślubu, dobrze jest wiedzieć co opłacamy. Czy jest to tylko reportaż z ceremonii i wesela czy też zdjęcia plenerowe. Trzeba też uzgodnić jak dużo czasu pragniemy przeznaczyć np. na przygotowania czy na sesję w plenerze. Możliwe jest dodatkowo uzgodnienie z fotografem, że przygotuje album, wydrukuje zdjęcia lub zrobi pokaz na DVD.

BUDŻET.

Następującym czynnikiem, jaki należy rozważyć w odniesieniu do fotografii ślubnej, to jak dużo wszystko będzie kosztować przyszłą pannę młodą i pana młodego. Dla wielu par, ślub to stricte wyznaczony budżet, w którym się muszą zmieścić a w nim wliczyć fotografa. Zadając pytanie o cenę na początku, unikniemy straty czasu związanej z przekroczonym budżetem, a jeżeli koszt będzie odpowiednia możemy wstępnie zarezerwować już termin.

Uważny wybór fotografa ślubnego jest bardzo istotnym czynnikiem w procesie przygotowywania ślubu. Para chce mieć pełne przekonanie, że fotograf absolutnie odda nastrój tego dnia i zrobione zdjęcia będą wspaniałą pamiątką na całe życie...


Bartosz, fotograf ślubny Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Renesans fotografii panoramicznej

Renesans fotografii panoramicznej.


Autor: sc0rpion_f


Wielu z nas uważa, że fotografia panoramiczna to nowa dziedzina fotografii, powstała niedawno, wraz z rozwojem fotografii cyfrowej. Jednak nie jest to do końca prawda i ten artykuł ma za zadanie przybliżyć Państwu zarówno początki jak i główne nurty tego typu fotografii.


Fotografia panoramiczna przeżywa ostatnimi czasy renesans, głównie za sprawą możliwości jakie wniosła do niej fotografia cyfrowa i możliwości programowego oddziaływania na zdjęcia. Jednak nie wszyscy wiedzą, że korzenie fotografii panoramicznej sięgają starych, dobrych czasów fotografii analogowej czarno białej.

Początki fotografii panoramicznej.
Pierwsze zdjęcia panoramiczne powstawały już w czasach ciemni fotograficznych i samodzielnie wykonywanych odbitek. Oczywiście zarówno ich forma jak i jakość znacznie różniły się od dzisiejszej. Wtedy był to po prostu zbiór pojedynczych zdjęć, odpowiednio wykonanych i wyciętych, tak aby pasowały do siebie. Następnie były sklejane w jedną panoramę. Niestety, wykonanie jednej fotografii tego typu było bardzo pracochłonne, a efekt, w porównaniu do tych osiąganych dzisiaj - mizerny.

Możliwości fotografii cyfrowej.
Dziś, dzięki erze cyfrowej i wszechobecnych komputerów, wielu programistów i fotografów rozwija nowoczesne techniki łączenia zdjęć. Dzięki wielości oprogramowania efekty jakie dziś są możliwe do uzyskania dają bardzo dobre rezultaty. Właśnie dzięki tym rezultatom fotografia panoramiczna przeżywa rozkwit i intensywnie się rozwija. Do tego stopnia, że zaczęły pojawiać się różne rodzaje zdjęć panoramicznych. Dwoma głównymi są zwykłe panoramy płaskie oraz panoramy sferyczne.

Panoramy płaskie są na pozór zwykłymi fotografiami. Ich moc tkwi w rozmiarze pliku, a docelowo odbitek jakie można z nich uzyskać i ich ogromnej szczegółowości. Dzięki połączeniu kilkunastu, kilkudziesięciu a w skrajnych wypadkach nawet kilkunastu tysięcy zdjęć, możemy uzyskać plik wynikowy o rozmiarze wyrażonym nie w mega, a w gigapikselach. Daje to ogromne możliwości wydruku. Przykładem niech będzie ostatnia praca znanego brytyjskiego fotografa Will'a Pearson'a, który na zamówienie firmy Cable & Wireless przygotował zdjęcie panoramiczne. Posłużyło ono do sporządzenia wydruku o szerokości 32 metrów!

Drugim działem fotografii panoramicznej są panoramy sferyczne. Różnią się zarówno techniką wykonania jak i przeznaczeniem. Fotografie te wykonywane są specjalnym, ultra szerokokątnym obiektywem typu rybie oko. Jest to podejście odwrotne niż przy gigapanoramach. Następnie łączy się je w programie graficznym, tak aby uzyskać zdjęcia pokrywające polem widzenia całą sferę, czyli 360 stopni w poziomie i 180 stopni w pionie, oraz retuszuje statyw ze zdjęcia podłogi - nadiru. Tak spreparowaną fotografię przekształca się do formatu interaktywnego - flash lub QTVR.
Dzięki temu można nią sterować za pomocą myszki i obracać się w dowolnym kierunku, prawie tak jakbyśmy stali w danym miejscu i rozglądali się.
Panoramy sferyczne są elementem składowym, z których tworzy się wirtualne wycieczki. Ostatnio coraz bardziej popularne, interaktywne i multimedialne aplikacje przeznaczone do użytku internetowego, służące prezentacji np. pomieszczeń.

Jak widzimy, fotografia panoramiczna, tak samo jak tradycyjna fotografia od czasu jej wynalezienia przez Louis'a Daguerre'a w początku XIX wieku, przeszła sporą ewolucję. Od naświetlanych 8 godzin płyt szklanych do gigapixelowych fotografii, pozwalających na ogromne, bardzo dobre technicznie wydruki. Jaki będzie dalszy kierunek rozwoju?


Autor jest twórcą bloga o fotografii panoramcznej oraz jej pasjonatem.
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.